18 lut 2015

Belson Powrócił :D

Hej,

To jak tytuł posta informuje - powróciłam do żywych :D haha. Ostatnie dwa miesiące były dla mnie wariactwem z szkołą, kumplami, i ogólnie całym życiem więc nie znalazłam chwili na wpisanie notki. Teraz już wszystko powróciło do normy i postanowiłam coś napisać.
(Przeoczcie moje brudne lustro ;p - ale to zdjęcie mi się naprawde podobało haha)

To po pierwsze chciałabym bardzo po gratulować mojej przyjaciółce Julii za zajęcie 4 miejsca w konkursie Blog Roku 2015 (czy 2014? Nie jestem pewna który jest w tym roku :/ haha) i przeprosić za to że nie mogłam wysłać SMS-a no ale cóż - z Anglii nie mogłam :( ale i tak gratulacje i oby cię wybrali na gale haha :D.
Te oto ciacha zrobiłam wczoraj podczas nudzenia się w domu. Przepis jest bardzo prosty bo wystarczy do miski wrzucić 200g mąki, 150g cukru, 200g masła i 3 jajka i wszystko razem zmiksować. Potem do foremek na babeczki wkłada się ok. 2 łyżeczki masy na to łyżeczka dżemu (ja użyłam Lemon Curd czyli taki Angielski jakby dżem cytrynowy, ale możecie użyć   jakiego chcecie) na to nałożyłam następne dwie łyżeczki masy do puki się nie skończyła. Piekłam przez ok. 30 min w piekarniku nagrzanym do og 180 stopni C. Jak babeczki się upiekły na samą górę posmarowałam Marshmallow Fluff, czyli amerykański wynalazek który przypomina trochę roztopioną piankę - wątpie aby można było to gdziekolwiek w Polsce kupić ponieważ moja mama to kupiła tutaj z Amerykańskiej półki w Tesco, więc możecie to zastąpić lukrem (wystarczy wymieszać cukier puder z kilkoma kroplami wody (dosłownie kroplami!!) do powstania kremowej masy, jeśli doleje się za dużo wody należy dodać cukru pudru i vice versa).
 Hahaha, dzisiejsze zdjęcia były równie spontaniczne jak cała idea napisania postu, zrobiłam to na zasadzie "Chcę dodać posta", "Przydałyby się jakieś zdjęcia!" a że pogoda (i światło!) było dziś całkiem dobre postanowiłam wsiąść aparat i statyw i kilka zrobić :) Najbardziej w tych zdjęciach mnie cieszy to że zanim zaczęłam je robić idealnie narysowałam sobie kreski haha (nie umiem robić makijażu haha - głównie jest on wykonywany przez Julię lub moją siostrę haha). Mam nadzieje że moje trudy z samowyzwalaczem się wam podobają. :D
 (Tak Belson uwielbia swój kubek na kawę haha)
 (Tak wyglądała moja dzisiejsza sesja haha)

Dziubek baj mi - bez komentarza haha xd













Mam nadzieje że post wam się podobał, dla mnie był to spontaniczny pomysł jak się dziś rano obudziłam - a sesja była równie spontaniczna i dla tego zdjęcia nie są do końca dopracowane (założę się że gdy Julia ten post zobaczy to mnie skarci za nie dopracowane zdjęcia haha ale uważam że taki spontan jest czasami potrzebny :D i nie wszystko musi być zawsze zaplanowane co do jot). Ok - poprawka, właśnie pokazałam Julli podgląd tego posta i mnie za te zdjęcia wręcz pochwaliła - to szczery zaszczyt od takiego kogoś dostać taki komplement xd haha.
A tak na koniec to założyłam sobie snapchat - maja nazwa to bella_k12 więc dodawajcie jak chcecie :D

Sweter - Peacocks Jeansy - Generation 915@New Look Obróżka - New Look Wisiorek - Claire's Kubek - Primark